Driveways vers la frontière avec le Kirghizistan, koumyss premiers et tubercules sur le pneu (Kazakhstan #4)

beaucoup widoczków, steppes, koumis et certains problèmes. Ceci est une odcinek.Mkniemy diversifiée vers la frontière avec le Kirghizistan. Na naszej drodze pierwsze konkretne podjazdy, a opona jak na złość się zbulwiła i odmówiła dalszej jazdy. Ogarnęliśmy na to pewien patent, zresztą zobaczcie sami. Powiem tylko tyle, ze trytytki zawsze przy sobie:) Dzień gospodarny porachował nam nieco plany kupienia nowej, zresztą i tak nie było gdzie, więc na rozwalonej oponie będę musiał zrobić jeszcze ponad 100 kilomètres.



Laisser un commentaire

Votre adresse de messagerie ne sera pas publiée. Les champs obligatoires sont indiqués avec *